nawadnianie ogrodów

Trawniki - rodzaje

Przed przejściem do właściwego rozplanowania ogrodu, warto się zastanowić nad podstawą - czyli trawnikiem.
Pomijając tutaj kwestie dotyczące gatunków trawy ( a jest tego trochę), przede wszystkim należy podjąć decyzję - trawa z rolki, czy tradycyjnie wysiana? Wbrew pozorom nie jest łatwo podjąć decyzję. Chyba najwięcej jest zależne od tego, czy jesteśmy dość cierpliwi, by poczekać na to, aż rośliny wykiełkują z nasion, czy też chcemy od razu cieszyć się gotowym trawnikiem.

Drugą nie mniej istotną sprawą jest koszt - darń jest dość dużym wydatkiem, ponieważ jest powiązana nie tylko z kosztem wynikającym z zakupu rolek - mają one charakterystyczne wymagania i zanim zostaną rozwinięte, trzeba odpowiednio przygotować podłoże, używając specjalnych nawozów.

Jest to bardzo pracochłonne, dlatego firmy ogrodnicze mają taką usługę w swoim cenniku wyszczególnioną osobno. Jeżeli liczymy na to, że przy zakupie trawy z rolki, ktoś ją nam gratis "zainstaluje", to możemy się przeliczyć. Przy ustalaniu budżetu na ogród, warto wziąć takie rzeczy pod uwagę.

Odwieczna walka z owadami

nawadnianie ogrodów Każdy domowy ogrodnik na pewno zmaga się z różnymi problemami w swoim ogrodowym królestwie.

Dla niektórych wręcz zniewagą jest, aby jakieś mszyce czy inne szkodniki podjadały róże czy inne kwiaty.

Do walki z wszelkim robactwem każdy ma swoje metody. Jedni stosują środki będące owocem nowoczesnej chemii gospodarczej i pestycydy, inni natomiast stawiają na naturalne środki. W przydomowych ogrodach raczej te naturalne metody zwalczania wydają się być bardziej wskazane, bo przecież chcemy później ciszyć się zapachem natury, a nie kolejnych chemikaliów i środków owadobójczych- no ale co kto lubi.

Ogród - o kosztach

Zostańmy przy sprawach finansowych.

Urządzanie ogrodu to naprawdę ciężka praca, na którą niewielu ma chęci i czas.

Jednak z poprzednich kalkulacji wynika, że jeśli marzymy o posiadaniu własnego ogrodu, lub chociażby ogródka, a nie mamy odpowiedniego samozaparcia, to przyjdzie nam za to całkiem sporo zapłacić.

Oczywiście cena jest uzależniona między innymi od tego, jak bardzo ten ogród ma być "bezobsługowy".

Przecież bez automatycznego systemu nawadniania da się żyć.

Bez niewątpliwie cieszących oko, aczkolwiek wymagających, roślinek również.

Nie poddawajmy się patrząc na takie wyliczenia, tylko skalkulujmy nasze priorytety.

Być może na początek wystarczy nam tylko trawnik i skalniak, a później dojrzejemy (lub nasze portfele dojrzeją) do czegoś więcej? A może odkryjemy jednak w sobie pasję ogrodnika i damy radę ze wszystkim samodzielnie? W końcu internet jest pełny łatwo dostępnych informacji, nie trzeba być specjalistą, wystarczy poświęcić trochę wysiłku na zdobycie wiadomości.

No i taki własnoręcznie zaaranżowany ogród na pewno da nam dużą frajdę. .

Widok do druku:

nawadnianie ogrodów